
{"id":487,"date":"2013-03-16T00:07:58","date_gmt":"2013-03-15T23:07:58","guid":{"rendered":"http:\/\/neuntermai.vvn-bda.de\/?p=487"},"modified":"2020-04-30T17:04:28","modified_gmt":"2020-04-30T15:04:28","slug":"interview-mit-zygmunt-bauman","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/neuntermai.vvn-bda.de\/pl\/2013\/03\/16\/interview-mit-zygmunt-bauman\/","title":{"rendered":"Rozmowa z Zygmuntem Baumanem"},"content":{"rendered":"<p><strong>Za nasz\u0105 i wasz\u0105 wolno\u015b\u0107<br \/>\nRozmowa z Zygmuntem Baumanem z 67 rocznicy zwyci\u0119stwa nad faszyzmem 9.05.2012<\/strong><\/p>\n<p><em>Czym by\u0142o dla Pana zwyci\u0119stwo nad faszyzmem?<\/em><\/p>\n<p>W dniu kapitulacji III Rzeszy brakowa\u0142o mi, podporucznikowi wojska polskiego, r\u00f3wno p\u00f3\u0142tora roku do pe\u0142noletno\u015bci, kt\u00f3ra, jak mnie nauczono w czasach jeszcze przedwojennych, mia\u0142a nadej\u015b\u0107 dopiero w dwudziest\u0105 pierwsz\u0105 rocznic\u0119 urodzin. Nie przypominam sobie, by my\u015bl ta sp\u0119dza\u0142a mi sen z powiek. Przeciwnie: moja m\u0142odo\u015b\u0107 i niedojrza\u0142o\u015b\u0107 zdawa\u0142a si\u0119 wsp\u00f3\u0142gra\u0107 ze stanem kraju i \u015bwiata &#8211; jakby szeroka czy w\u0105ska by\u0142a moja jego \u00f3wczesna wizja. I we mnie, i wok\u00f3\u0142 mnie wszystko si\u0119 dopiero zaczyna\u0142o: startowa\u0142o od nowa. I tu, i tam liczy\u0142a si\u0119 tylko przysz\u0142o\u015b\u0107. Wojna i okupacja z ich codzienn\u0105 porcj\u0105 upokorze\u0144, g\u0142odu i strachu, nieustannym s\u0105siedztwem \u015bmierci, niepodzielnymi rz\u0105dami \u015blepego losu, by\u0142y koszmarnym snem, kt\u00f3ry tu oto, w tej chwili si\u0119 sko\u0144czy\u0142 i z kt\u00f3rego mrocznych opar\u00f3w nale\u017ca\u0142o si\u0119 co najrychlej otrz\u0105sn\u0105\u0107. Wszystko teraz na powr\u00f3t w ludzkiej mocy, i dla bezczynno\u015bci nie ma usprawiedliwienia. Po latach czczych marze\u0144, obfitych fantazj\u0105 ale sk\u0105po wyposa\u017conych w nadziej\u0119, przyszed\u0142 czas plan\u00f3w: s\u0142\u00f3w nareszcie mocarnych, s\u0142\u00f3w kt\u00f3re, jak nigdy dot\u0105d, mia\u0142y si\u0119 cia\u0142em stawa\u0107&#8230;<\/p>\n<p>Jak pisa\u0142em ju\u017c w \u201e\u017bycie w kontekstach\u201c m\u00f3j kraj zapami\u0119ta\u0142em sprzed wojny jako pozostawiaj\u0105cy wiele do \u017cyczenia, a moje w nim \u017cycie jako r\u00f3wnie od idea\u0142u dalekie. Mog\u0119 powt\u00f3rzy\u0107 s\u0142owa spisane przez Czes\u0142awa Mi\u0142osza przy ko\u0144cu tamtego stulecia: \u2018Tamta Polska nie odpowiada\u0142a wcale idealnemu obrazowi, jaki nowe pokolenie mo\u017ce sobie tworzy\u0107. Zapoznanie si\u0119 z tamt\u0105 Polsk\u0105 b\u0119dzie dla wielu czytelnik\u00f3w trudnym prze\u017cyciem, by\u0107 mo\u017ce wstrz\u0105sem, i b\u0119d\u0105 zapytywali: \u201ejak to mo\u017cliwe?\u201d Ale by\u0142o mo\u017cliwe&#8230;\u2019 Ja nie zapytywa\u0142em; pami\u0119ta\u0142em przecie\u017c, \u017ce by\u0142o. O par\u0119 lat m\u0142odszy od Mi\u0142osza, w \u2018tamtej\u2019 jednak Polsce, tej\u017ce co on, urodzi\u0142em si\u0119 i wyrasta\u0142em. A by\u0142a \u2018tamta Polska\u2019 krajem niewiarygodnego ub\u00f3stwa, jakie w moim rodzinnym Poznaniu gnie\u017adzi\u0142o si\u0119 ju\u017c o par\u0119 krok\u00f3w od mojego domu, tu\u017c po drugiej stronie ulicy D\u0105browskiego, a od czasu do czasu puszcza\u0142o p\u0119dy i wzd\u0142u\u017c wymuskanych i z pozoru zadowolonych z siebie i swego losu ulic Prusa czy S\u0142owackiego, si\u0119gn\u0119\u0142o te\u017c i na d\u0142ugich lat par\u0119 wn\u0119trza naszego mieszkania, a w ka\u017cdej wiosce, jak\u0105 przysz\u0142o mi w dzieci\u0144stwie odwiedzi\u0107, pleni\u0142o si\u0119 ju\u017c bez \u017cadnego skr\u0119powania bezrobociem i beznadziej\u0105, otwarcie drwi\u0105c z wszelkiego udawania, masek i pozor\u00f3w. By\u0142a te\u017c ta Polska go\u015bcinna dla mo\u017cnych a bezlitosna, wsp\u00f3\u0142czucia wyzbyta dla tych, kt\u00f3rzy od ich \u0142ask zale\u017celi, zmuszaj\u0105c tych drugich, podobnie jak mojego Ojca, do wymiany godno\u015bci ludzkiej na chleb dla rodziny. Wszystko to pami\u0119ta\u0142em, jak pami\u0119ta\u0142em kuksa\u0144ce, kopni\u0119cia, szturchania koleg\u00f3w szkolnych (wzorem starszych braci czy kuzyn\u00f3w z uniwersytet\u00f3w i gimnazjalist\u0119 zap\u0119dzili mnie do \u0142awkowego ghetta) kt\u00f3rych wspomnienie bola\u0142o na d\u0142ugo potem jak si\u0144ce znika\u0142y i b\u00f3l ustawa\u0142; i obelgi i upokorzenia obliczone na to, by trwa\u0107 wiecznie.<\/p>\n<p>Polski pod niemieck\u0105 okupacj\u0105 nie zazna\u0142em; wraca\u0142em do Polski takiej, jak\u0105 opu\u015bci\u0142em wsiadaj\u0105c do poci\u0105gu 2 wrze\u015bnia 1939 roku. To w\u0142a\u015bnie w \u2018przerabianiu na lepsz\u0105\u2019 tamtej Polski pragn\u0105\u0142em uczestniczy\u0107. Porozmawiamy, jeden drugiego zrozumiemy i przekonamy, dojdziemy do zgody, razem zakaszemy r\u0119kawy i razem b\u0119dziemy opatrywa\u0107 niezagojone rany i wydobywa\u0107 si\u0119 z upokorze\u0144 i upodle\u0144&#8230;<\/p>\n<p><em>Kiedy i w jakich okoliczno\u015bciach wst\u0105pi\u0142 Pan do Wojska Polskiego?<\/em><\/p>\n<p>W 1943 roku (jeszcze zanim mi 18 lat stukn\u0119\u0142o) Stalin wpad\u0142 na pomys\u0142 by do moskiewskiej milicji powo\u0142a\u0107 \u201eobce elementy\u201d i zmniejszy\u0107 tym samym niebezpiecze\u0144stwo bratania si\u0119 \u201eorgan\u00f3w porz\u0105dku\u201d z przyci\u015bni\u0119tymi bied\u0105 tubylcami&#8230; Ja, jako uciekinier z Polski, podpada\u0142em w t\u0105 kategori\u0119 i wraz z licznymi mnie podobnymi Polakami, \u0141otyszami itp. powo\u0142ano mnie do regulowania ruchu ulicznego w Moskwie. Po paru miesi\u0105cach, z pomoc\u0105 Zwi\u0105zku Patriot\u00f3w Polskich, uda\u0142o mi si\u0119 wydosta\u0107 do Sum pod Charkowem, gdzie si\u0119 formowa\u0142a 4-a Diwizja im.Jana Kili\u0144skiego I Armii Polskiej w ZSRR. Po parotygodniowym (!) przeszkoleniu \u201eoficerskim\u201d (Polacy z matur\u0105 byli w\u00f3wczas na wag\u0119 z\u0142ota) przydzielono mnie w stpniu chor\u0105\u017cego do 6go Pu\u0142ku Artylerii Lekkiej na stanowisku zast\u0119pcy dow\u00f3dcy 5 baterii do spraw politycznych. Moja rola, jak i pozosta\u0142ych \u201ezast\u0119pc\u00f3w\u201d w pu\u0142ku a chyba i w dywizji, polega\u0142a g\u0142\u00f3wnie na \u201espolszczaniu\u201d baterii&#8230; By\u0142em w niej jedynym m\u00f3wi\u0105cym po polsku oficerem, za\u015b prawie wszyscy podoficerowie i kanonierzy pochodzili z kres\u00f3w wschodnich i okre\u015blali siebie w wi\u0119kszo\u015bci jako \u201erusin\u00f3w\u201d&#8230;<\/p>\n<p><em>Jak przebiega\u0142 Pana szlak bojowy?<\/em><\/p>\n<p>Nie by\u0142o tego niestety wiele&#8230; Po wykrwawieniu si\u0119 w bitwie pod Lenino I Armia by\u0142a trzymana na zapleczu do chwili wkroczenia na tereny bezdyskusyjnie polskie, czyli przekroczenia Bugu. Tam si\u0119 te\u017c m\u00f3j \u201eszlak bojowy\u201d zacz\u0105\u0142. Pierwsze ostre strzelanie, w sierpniu 1944, odby\u0142em na Saskiej K\u0119pie, wspieraj\u0105c, bezskutecznie, desant piechoty na Czerniakowie. Potem par\u0119 miesi\u0119cy w Rado\u015bci pod Warszaw\u0105, zrzadka tylko si\u0119 przestrzeliwuj\u0105c z Wehrmachtem po drugiej stronie Wis\u0142y \u2013 a\u017c do rozpocz\u0119cia ofenzywy i przekroczenia Wis\u0142y pod Wark\u0105 17go stycznia 1945&#8230; Ale i nawet wtedy nie ca\u0142kiem. Do marca nie zdo\u0142ali\u015bmy dogoni\u0107 Wehrmachtu, tak szybko zmyka\u0142. Wi\u0119c na dobr\u0105 spraw\u0119 moje uczestnictwo w wojnie zacz\u0119\u0142o si\u0119 od prze\u0142amywania Wa\u0142u Pomorskiego. A spe\u0142ni\u0142o si\u0119 w walkach ulicznych w Ko\u0142obrzegu, kt\u00f3rego niemiecka za\u0142oga, dobrze uzbrojona a odci\u0119ta od reszty si\u0142, broni\u0142a si\u0119 do upad\u0142ego. Tam te\u017c zosta\u0142em 18 marca ranny w prawe rami\u0119 i tam te\u017c zdoby\u0142em sw\u00f3j Krzy\u017c Walecznych. Po operacji i kilku tygodniach w szpitalu polowym poprosi\u0142em o zwolnienie w ramach \u201eczynu pierwszomajowego\u201d i autostopem wr\u00f3ci\u0142em do jednostki, tyle \u017ce ju\u017c pod sam koniec bitwy o Berlin&#8230;<\/p>\n<p><em><br \/>\nO co Pan i inni m\u0142odzi ludzie walczyli i gotowi byli po\u015bwi\u0119ci\u0107 swe \u017cycie i zdrowie w tej walce? Czy Pan i Pana towarzysze broni zadawali sobie pytanie o jak\u0105 Polsk\u0119 walcz\u0105? Czy istnia\u0142y dyskusje na temat tego czy walczy\u0107 w Wojsku Polskim formowanym na wschodzie czy raczej wst\u0105pi\u0107 do AK lub formacji zwi\u0105zanych z rz\u0105dem w Londynie?<\/em><\/p>\n<p>Za wszystkich m\u00f3wi\u0107 nie mog\u0119; osobi\u015bcie, wychowany na lekturze \u201eWolnej Polski\u201d i \u201eNowych Widnokr\u0119g\u00f3w\u201d wydawanych przez Zwi\u0105zek Patriot\u00f3w Polskich w Kujbyszewie a potem w Moskwie, a i pe\u0142en jeszcze wspomnie\u0144 przedwojennych, marzy\u0142em o Polsce wolnej of podzia\u0142\u00f3w i nienawi\u015bci klasowej, plagi masowego bezrobocia i ch\u0142op\u00f3w bez roli, wyzysku i upokorzenia ludzkiego. Ale w I Armii, jak i w 6 PALu, wszystkie odcienie polityczne by\u0142y obficie reprezentowane. \u0141\u0105czy\u0142o nas wszystkich bodaj tylko \u017c\u0105danie wolnej i niepodleg\u0142ej Polski \u2013 a tam si\u0119 zobaczy&#8230; Przyznam, \u017ce i mnie si\u0119 zdarza\u0142o wyobra\u017ca\u0107 sobie raj powojenny g\u0142\u00f3wnie w postaci piekarni otwartej 24 godziny na dob\u0119 z p\u00f3\u0142kami pe\u0142nymi chleba. Po latach g\u0142odu rano, w po\u0142udnie, wieczorem i w nocy, trudno by\u0142oby temu si\u0119 dziwi\u0107&#8230;<\/p>\n<p>A suponowany przez Pana dylemat do dyskusji praktycznie nie istnia\u0142. A gdy na wyzwolonych terenach powo\u0142ano m\u0142odych do jedynego regularnego polskiego wojska w kraju, znikoma tylko ilo\u015b\u0107 dezerterowa\u0142a lub wymigiwa\u0142a od poboru!<\/p>\n<p><em>Jak\u0105 rol\u0119 odgrywa\u0142 dla Pana fakt, \u017ce pochodzi\u0142 Pan z rodziny \u017cydowskiej? Kiedy i w jakich okoliczno\u015bciach poraz pierwszy dowiedzia\u0142 si\u0119 Pan o faszystowskich obozach \u015bmierci?<\/em><\/p>\n<p>Zwi\u0105zkowi Radzieckiemu ja i moi rodzicy zawdzi\u0119czali\u015bmy prze\u017cycie. A jednym z pierwszych moich widok\u00f3w po przekroczeniu Bugu by\u0142 Majdanek \u2013 \u015bwie\u017co przez kat\u00f3w opuszczony, w stanie surowym, jeszcze nie \u201eumuzealniony\u201d \u2013 ze stosami but\u00f3w, kopcami okular\u00f3w, worami ludzkiego w\u0142osia i \u017cywymi trupami bezmy\u015blnie w pustk\u0119 wpatrzonymi&#8230;<\/p>\n<p><em>Jakie wydarzenie z Pana walki najbardziej utkwi\u0142o Panu w pami\u0119ci, z jakim wi\u0105\u017ce si\u0119 dla Pana smutek i cierpienie? <\/em><\/p>\n<p>Tabele ligowe dobre s\u0105 w pi\u0142karstwie, ale nie w sprawach o jakie Pan pyta. Wojna zacz\u0119\u0142a si\u0119 gdy mia\u0142em lat trzyna\u015bcie, sko\u0144czy\u0142a gdy mia\u0142em dziewi\u0119tna\u015bcie. Poch\u0142on\u0119\u0142a ca\u0142e moje \u201enastolactwo\u201d. Wojna, i w tym te\u017c epizod frontowy, ukszta\u0142towa\u0142y mnie na reszt\u0119 \u017cycia, ale jak tu uszeregowa\u0107 ich wp\u0142ywy? Nie b\u0119d\u0119 udawa\u0142 \u017cem miarodajnym w tej kwestii s\u0119dzi\u0105.<\/p>\n<p><em>Czym dla Pana jest Zwi\u0105zek Radziecki? Czy wiadomo\u015b\u0107 np. o mordzie w Katyniu czy zsy\u0142ki Polak\u00f3w do gu\u0142ag\u00f3w mia\u0142y wp\u0142yw na Pana postaw\u0119 podczas wsp\u00f3lnej walki z \u017co\u0142nierzami Armii Radzieckiej przeciwko faszyzmowi?<\/em><\/p>\n<p>Jak ju\u017c powiedzia\u0142em, ZSRR zawdzi\u0119czam prze\u017cycie. Lata tam sp\u0119dzone nie nale\u017ca\u0142y do wygodnych, ale cierpia\u0142em wraz z wszystkimi wok\u00f3\u0142, a nie jako odmieniec i unwertes Leben&#8230;<\/p>\n<p>A nadto by\u0142em \u015bwiadkie m niebywa\u0142ego wybuchu ludzkiego samopo\u015bwi\u0119cenia i solidarno\u015bci, godno\u015bci ludzkiej nawet w nieludzkich warunkach. Co do Katynia, \u017ce Hitler tego dokona\u0142 nie mia\u0142em w\u00f3wczas w\u0105tpliwo\u015bci&#8230; Zgadza\u0142o si\u0119 to ze wszystkim, czego si\u0119 dot\u0105d o nim dowiedzia\u0142em&#8230;<br \/>\n<em><br \/>\nCo sta\u0142o si\u0119 dla Pana po wojnie pryiorytetem by Pana trud nie poszed\u0142 na marne?<\/em><\/p>\n<p>To chyba nie w tych kategoriach w\u00f3wczas my\u015bla\u0142em&#8230; W rzeczywisto\u015b\u0107 powojenn\u0105 wszed\u0142em jako \u017co\u0142nierz, i \u017co\u0142nierzem przez kilka lat jeszcze pozosta\u0142em, s\u0105dz\u0105c (b\u0142\u0119dnie, jak poniewczasie poj\u0105\u0142em) \u017ce owa s\u0142u\u017cba jest w\u0142a\u015bnie po to, \u201eby trud nie poszed\u0142 na marne\u201d i moje marzenia o Polsce dostatniej i szcz\u0119\u015bliwej si\u0119 spe\u0142ni\u0142y. Swiadomo\u015b\u0107 rozd\u017awi\u0119ku mi\u0119dzy teori\u0105 a praktyk\u0105 przysz\u0142a p\u00f3\u017aniej&#8230;<br \/>\n<em><br \/>\nCzy wobec coraz sielniejszej ksenofobii i neonazizmu w Europie nie zadawa\u0142 Pan sobie nigdy pytania, czy ten trud i wyrzeczenia nie posz\u0142y na marne?<\/em><\/p>\n<p>Co\u015b takiego mo\u017ce wpa\u015b\u0107 do g\u0142owy tylko tym, kt\u00f3rzy okropie\u0144stw dwuch totalitaryzm\u00f3w i okrucie\u0144stw og\u00f3lnoeuropejskiej wojny nie do\u015bwiadczyli. Trud nie poszed\u0142 na marne \u2013 totalitaryzmy wynios\u0142y si\u0119 na dobre, i jakiekolwiek zarzuty mo\u017cna wobec dzisiejszego \u015bwiata wytoczy\u0107, o ile\u015b straszniejszy by\u0142by nasz \u015bwiat gdyby owego \u201etrudu i wyrzecze\u0144\u201d, jak Pan to wyra\u017ca, zabrak\u0142o.<\/p>\n<p>Bardzo bol\u0105 jednak dowody, jakich z roku na rok przybywa raczej ni\u017c ubywa, \u017ce nie umiemy si\u0119 uczy\u0107 z historycznych do\u015bwiadcze\u0144, jakby dosadne i drastyczne nie by\u0142y. Ksenofobia jest ideologi\u0105 mordercz\u0105, i wychodz\u0105c z wojny spodziewa\u0142em si\u0119, jak\u017ce naiwnie, \u017ce nie b\u0119dzie ju\u017c dla niej miejsca. Czy\u017cby po to, by pozby\u0107 si\u0119 nikczemno\u015bci i uwolni\u0107 nasze wsp\u00f3lne \u017cycie o z\u0142a, ka\u017cde pokolenie musi si\u0119 na w\u0142asnych nikczemno\u015bciach uczy\u0107? Rocznice zako\u0144czenia wojny winny by\u0107 okazj\u0105 nie tyle do celebrowania w\u0142asnych zwyci\u0119stw i kl\u0119ski wojennego przeciwnika, ile do przypominania sobie co do owej koszmarnej jatki doprowadzi\u0142o i przyswojenia dobie lekcji, dla nas wszystkich jednako zbawiennej, \u017ce czynienie z\u0142a pog\u0142\u0119bia z\u0142o miast mu przeciwdzia\u0142a\u0107&#8230;<\/p>\n<p>No ale co by\u0142bym uczyni\u0142, gdybym znalaz\u0142 si\u0119 zn\u00f3w na miejscu owego Zygmunta w podberli\u0144skich lasach w maju 1945 roku? Pewnie \u00f3w m\u0142odzieniec m\u00f3g\u0142 post\u0105pi\u0107 inaczej ni\u017c post\u0105pi\u0142 (pewnie te\u017c inne przypadki mog\u0142y mu si\u0119 zdarzy\u0107). Ale pewnie uczyni\u0142bym to samo, co on wtedy. A o to, \u017ce \u015bni\u0142a mu si\u0119 Polska wolna od n\u0119dzy i ludzkiego upokorzenia, Polska wolno\u015bci, r\u00f3wno\u015bci i braterstwa, pretensji do niego nie mam. A wi\u0119c je\u015bli sny te poprowadzi\u0142y go w jakiej\u015b chwili na bezdro\u017ce, nie mam prawa mie\u0107 o to do niego \u017calu. A ju\u017c tym bardziej nie mam prawa wym\u0105drza\u0107 si\u0119 i poucza\u0107 go z wy\u017cyn wiedzy, jakiej jemu brak\u0142o&#8230;<\/p>\n<p>\u017bycz\u0119 pomy\u015blnej realizacji festynowych plan\u00f3w!<br \/>\n<strong><br \/>\nProf. Dr. hab Zygmunt Bauman \u2013 ur. w 1925 roku, socjolog i filozof. Do 1968 roku profesor na Uniwersytecie Warszawskim, w wyniku zaj\u015b\u0107 antysemickich w marcu 1968 wydalony z Polski. Wyemigrowa\u0142 do Izraela, gdzie do 1971 r. wyk\u0142ada\u0142 na Uniwersytatach w Tel Awiwie i hajfa. Nast\u0119pnie przej\u0105\u0142 katedr\u0119 socjologii w brytyjskim Leeds gdzie do dzisiaj mieszka.<\/strong><br \/>\n<strong><br \/>\nRozmow\u0119 prowadzi\u0142 Kamil Majchrzak<\/strong><\/p>","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Za nasz\u0105 i wasz\u0105 wolno\u015b\u0107<br \/>\nRozmowa z Zygmuntem Baumanem z 67 rocznicy zwyci\u0119stwa nad faszyzmem 9.05.2012<br \/>\nCzym by\u0142o dla Pana zwyci\u0119stwo nad faszyzmem?<br \/>\nW dniu kapitulacji III Rzeszy brakowa\u0142o mi, podporucznikowi wojska polskiego, r\u00f3wno p\u00f3\u0142tora roku do pe\u0142noletno\u015bci, kt\u00f3ra, jak mnie nauczono w czasach jeszcze przedwojennych, mia\u0142a nadej\u015b\u0107 dopiero w dwudziest\u0105 pierwsz\u0105 rocznic\u0119 urodzin. Nie przypominam sobie, by &#8230;<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"_acf_changed":false,"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"class_list":["post-487","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-aktuelles"],"acf":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/neuntermai.vvn-bda.de\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/487","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/neuntermai.vvn-bda.de\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/neuntermai.vvn-bda.de\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/neuntermai.vvn-bda.de\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/neuntermai.vvn-bda.de\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=487"}],"version-history":[{"count":5,"href":"https:\/\/neuntermai.vvn-bda.de\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/487\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":1696,"href":"https:\/\/neuntermai.vvn-bda.de\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/487\/revisions\/1696"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/neuntermai.vvn-bda.de\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=487"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/neuntermai.vvn-bda.de\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=487"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/neuntermai.vvn-bda.de\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=487"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}